gnocchi

Gnocchi – gdy zostają ziemniaki, akcja #niewkubel

Kolejny pomysł na to jak wykorzystać pozostawione ziemniaki, których nie chce już nikt. Stoisz z nimi nad kubłem i się zastanawiasz. Ostatnio w ramach akcji #niewkubel zrobiłaś/zrobiłeś pyszne, smażone ziemniaki z boczkiem, ale dzisiaj masz ochotę na coś innego, bardziej delikatnego. No to może gnocchi?

Pyszny pomysł na proste, włoskie danie, które z pewnością posmakuje całej rodzinie :)

Składniki:

  1. 0,5 ugotowanych ziemniaków z obiadu
  2. 0,5 szklanki mąki pszennej
  3. 1 malutkie jako (jeśli mamy większe to połowa z niego)
  4. szczypta soli
  5. szczypta pieprzu

Przygotowanie:

Ziemniaki przepuszczamy przez praskę. Dodajemy do nich mąkę, roztrzepane jajko, sól, pieprz i zagniatamy ciasto na gnocchi (na stolnicy, blacie oprószonym mąką). Formujemy z niego cieniutki wałeczek, z którego odcinamy lub odrywamy malutkie kawałki ciasta. Formujemy kuleczki i lekko dociskamy je zewnętrzną stroną widelca. W garnku zagotowujemy wodę z dodatkiem soli i wrzucamy gnocchi (gdy woda zacznie wrzeć). Gdy tylko wypłyną na powierzchnię wyciągamy je łyżką cedzakową.

Gnocchi sprawdzą się jako dodatek do dań, a także samodzielnie z ulubionym sosem, pesto, parmezanem :)

Uwaga! Gnocchi smakują równie wyśmienicie na następny dzień, podsmażone na masełku!

Smacznego!

Włączasz się?

Dziel się z nami swoimi pomysłami, spostrzeżeniami, zdjęciami potraw „z resztek”, komentuj, dopinguj lub zwyczajnie „przekaż dalej” :)

Masz pomysł co zrobić z resztką jogurtu, której nikt nie zjadł i pójdzie w kubeł? Babcia zdradziła Ci pomysł na „drugie życie” dla resztki zupy lub surówki? Nie trzymaj tego tylko dla siebie!

Komentuj, udostępniaj, napisz do nas przez facebooka lub na maila – niech inni też mogą z tego skorzystać :)

Wszystkie praktyczne pomysły, Wasze porady, zdjęcia będą publikowane na naszej stronie i portalach społecznościowych, abyśmy mogli zarazić pozytywną energią jak największą grupę osób!

Szczegóły na naszym profilu i na stronie http://pelniasmakow.pl/akcja-nie-w-kubel/

smazone ziemniaki

Ziemniaki z boczkiem – Akcja #niewkubel

Znowu na obiedzie miała być cała rodzina, a w rzeczywistości była tylko połowa? Czy po prostu Ty, jak zwykle przezornie ugotowałeś/ ugotowałaś za dużo ziemniaków? Tak czy inaczej, nie ma to znaczenia. Zostały i już. Więc albo lądują w kuble, albo można z nich coś fajnego wymyślić.

Chwila, moment i pomysł na jutrzejszy obiad gotowy! Pyszne smażone ziemniaczki z boczkiem i cebulką, to tego jajko sadzone, ogórek kiszony i możesz poczuć się jak w domu u prababci :)

Składniki:

  1. Ziemniaki (tyle ile zostało z obiadu)
  2. pół lub 1/4 cebuli (w zależności od ilości ziemniaków)
  3. kawałek boczku, kiełbasy lub wędliny
  4. odrobina oliwy z oliwek lub smalcu

Przygotowanie:

Boczek, kiełbasę lub wędlinę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na złoty kolor. Jeśli mięso jest mocno tłuste nie dodajemy już oliwy ani smalcu. Cebulę drobno siekamy i smażymy razem z mięsem. Gdy nabierze koloru i zacznie ładnie pachnieć dodajemy pokrojone ziemniaki. Całość smażymy na małym ogniu. Ziemniaki przewracamy bardzo ostrożnie, aby się nie pokruszyły.

Gdy ziemniaki się zarumienią, danie podajemy albo samo z zsiadłym mlekiem lub z dodatkiem jajka i kiszonego ogórka – wybór należy do Was :)

Smacznego!

Włączasz się?

Dziel się z nami swoimi pomysłami, spostrzeżeniami, zdjęciami potraw „z resztek”, komentuj, dopinguj lub zwyczajnie „przekaż dalej” :)

Masz pomysł co zrobić z resztką jogurtu, której nikt nie zjadł i pójdzie w kubeł? Babcia zdradziła Ci pomysł na „drugie życie” dla resztki zupy lub surówki? Nie trzymaj tego tylko dla siebie!

Komentuj, udostępniaj, napisz do nas przez facebooka lub na maila – niech inni też mogą z tego skorzystać :)

Wszystkie praktyczne pomysły, Wasze porady, zdjęcia będą publikowane na naszej stronie i portalach społecznościowych, abyśmy mogli zarazić pozytywną energią jak największą grupę osób!

Szczegóły na naszym profilu i na stronie http://pelniasmakow.pl/2018/05/01/jak-dziala-akacja-niewkubel/

Zapiekanka po niedzieli- akcja #niewkubel

Zapiekanka „po niedzieli” – akcja #niewkubel

Słoneczna niedziela, rodzinny obiad, pyszny rosół… Brzmi pysznie i znajomo – prawda? A jak gotujemy to zawsze troszkę więcej, żeby nie zabrakło bo może akurat mąż, wnuczek albo ktoś inny nałoży sobie większą porcję makaronu… Tylko pod wieczór okazuje się, że trochę mięsa z kurczaka zostało, makaronu oczywiście było za dużo, a w lodówce walają się resztki warzyw i wędlin… Wszystkiego po trochę i nic się z tego nie da zrobić, zatem większość zapewne pójdzie w kubeł. Nie wyrzucaj swoich pieniędzy tylko poświęć chwilę, a wyjdzie Ci pyszna zapiekanka :)

Przepis:

  1. mięso z kurczaka (tyle ile Ci zostało)
  2. resztka wędlin po weekendzie (opcjonalnie, jeśli masz)
  3. makaron z rosołu
  4. cebula
  5. czosnek
  6. warzywa, które walają się po lodówce (przykładowo papryka, cukinia, pomidor)
  7. ser żółty
  8. śmietana
  9. jajko
  10. sól
  11. pieprz
  12. ulubione zioła
  13. oliwa z oliwek

Przygotowanie:

cebulę, wędliny(opcjonalnie) kroimy i podsmażamy na oliwie z oliwek. Gdy cebulka się zeszkli, dodajemy pokrojone pozostałe warzywa (np. paprykę, następnie cukinię, jeśli mamy pomidora to dodajemy go na samym końcu). Następnie przeciskamy przez praskę czosnek, dodajemy do pozostałych składników, doprawiamy solą, pieprzem, ziołami (u nas ostra papryka, wędzona papryka, zioła prowansalskie) i smażymy kilka minut. Naczynie żaroodporne smarujemy tłuszczem. W większej misce lub garnku mieszamy makaron z rosołu, „poszarpane” mięso z kurczaka plus podsmażone warzywa. Zapiekanka prawie gotowa ;) Umieszczamy wszystko w naczyniu żaroodpornym i posypujemy startym żółtym serem (lub układamy plasterki, jeśli taki mamy. Ostatnim krokiem jest wymieszanie śmietany z jakiem i odrobiną soli, pieprzu i polanie „sosem” naszego dania. Teraz zapiekanka ląduje w piekarniku na około 30 minut (170 stopni). Jeżeli zauważysz, że ser się przypiekł, a śmietana z jajkiem utworzyła „rumianą skorupkę” to znaczy, że zapiekanka jest gotowa.

Uwaga! Z uwagi na różnorodność składników jakie możecie użyć, czas pieczenia może się odrobinę wydłużyć lub skrócić! Jeśli nie masz akurat śmietany i jajka to zapiekanka z samym serem smakuje także pysznie :)

Smacznego!

A jakie Ty masz pomysły na drugie życie produktów spożywczych?

Śledź nas na facebooku, korzystaj z kolejnych porcji pysznych pomysłów i oczywiście nie zapomnij udostępnić znajomym!

Zastanawiasz się o co chodzi w akcji #niewkubel? Tutaj znajdziesz szczegóły :)

drugie zycie jogurtu

Lody z jogurtu – Akcja #niewkubel

Akcja #niewkubel – Drugie życie jogurtu

Miałeś ogromną ochotę na jogurt owocowy i była ona tak duża, że tylko DUŻY jogurt mógł znaleźć się w Twoim koszyku?

Kupiłeś, zjadłeś część, a reszta zostaje „na później”. Po kilku godzinach już wiesz, że „później” oznacza kubeł, czyli bierzesz 50gr, złotówkę czy więcej i wyrzucasz… Ale chwila, przecież lato blisko więc kasa się przyda, podobnie jak lody w zamrażalniku.

Dlatego akcja #niewkubel przychodzi z gotowym przepisem na drugie życie Twojego jogurtu :)

 

Składniki:

  1. resztka jogurtu
  2. ulubiony owoc/owoce – może być truskawka, malina, brzoskwinia – co tylko lubisz i pasuje do smaku Twojego jogurtu
  3. foremka do lodów

 

Przygotowanie:

Jogurt miksujesz z owocami albo jeśli wolisz siekasz je drobno i całość mieszasz. Następnie przekładasz do sylikonowej foremki i umieszczasz w zamrażalniku na kilka godzin. Gotowe! Pyszne, domowe lody i zaoszczędzone pieniądze :)

Uwaga! Jeżeli została Ci resztka jogurtu naturalnego to dodaj do niego owoce i odrobinę miodu :)

Smacznego!

 

A jakie Ty masz pomysły na drugie życie produktów spożywczych?

Śledź nas na facebooku, korzystaj z kolejnych porcji pysznych pomysłów i oczywiście nie zapomnij udostępnić znajomym!

Zastanawiasz się o co chodzi w akcji #niewkubel? Tutaj znajdziesz szczegóły :)